RSS

Przerwa … czyli trochę o typografii w najpopularniejszych polskich portalach i tajemniczej liczbie.

pon, mar 23, 2009

css, typografia

Ostatnio musiałem z racji wykonywanego zawodu poczytać na temat typografii. Jest to w sumie temat dosyć stary, bo ciągnie się przynajmniej od czasów Gutenberga, a może nawet i wcześniej, aczkolwiek czołowe polskie portale pewne zasady omijają. Z racji tego, że jest to dosyć leciwa już sztuka (można typografię nazwać sztuką – i nie chodzi o obrazki ASCII) pewne zasady przyjęły się i to nie z racji czyjegoś “widzimisię” tylko naprawdę ułatwiają projektowanie łatwych i przyjemnych w odbiorze stron internetowych.

Okazuje się, że “złota zasada” podziału 1:1.62 świetnie się sprawdza w tym przypadku. Zachowanie określonych proporcji w projekcie jest jednym z najistotniejszych czyniników decydującym o całokształcie projektu. Głupi uczy się na błedach własnych, a mądry na cudzych tak więc przyjżyjmy się najczęściej odwiedzanym portalom w Polsce (… na podstawie www.alexa.com), żeby się czegoś nowego nauczyć.

Przykładowy tekst  z onet’u, który przy przeanalizowaniu CSS’ów w FireBug’u ujawnia, że nie ma nigdzie nic na temat wysokości lini -  wygląda tak:

Film realizuje telewizja NHK, jedyny publiczny nadawca w Japonii. Pierwszą część dokumentu o polskiej emigracji Japończycy nakręcili w 2007 roku. Film pokazujący przygotowania Polaków do wyjazdu na Wyspy oraz oczekującą na nich rzeczywistość okazał się hitem w Kraju Kwitnącej Wiśni. W samym Tokio obejrzało go ponad 3 miliony widzów, a producentom od razu zamarzyła się kontynuacja projektu. “To był dokument, który miał pokazać przeciętnemu Japończykowi, dlaczego Polacy decydują się opuścić swój kraj i często bez znajomości języka wyjechać za granicę” – opowiada Kucaj. “Dla Japończyków sama idea emigracji jest egzotyczna. Chcieli zrozumieć, jak po rozszerzeniu Unii Europejskiej zmienił się kontynent oraz w jaki sposób ludzie zaczęli się przemieszczać, zostawiając za sobą rodziny i przyjaciół”.

A teraz ten sam tekst, w którym odstęp pomiędzy liniami jest uzależniony od wielkości użytej (w tym wypadku 12px) czcionki – czyli pomnożony razy 1.62. Liczyłem na wszelkie dostępne pod ręką sposoby no i coż …

obliczenia

zawsze wychodziło mi 19.44 – zaokrąglając daje nam line-heigt: 19

Tak więc, zwróćcie uwagę, że ten sam tekst czyta się łatwiej i dochodząc wzrokiem do końa linii nie musimy rozpoczynając nową szukać jej początku:

Film realizuje telewizja NHK, jedyny publiczny nadawca w Japonii. Pierwszą część dokumentu o polskiej emigracji Japończycy nakręcili w 2007 roku. Film pokazujący przygotowania Polaków do wyjazdu na Wyspy oraz oczekującą na nich rzeczywistość okazał się hitem w Kraju Kwitnącej Wiśni. W samym Tokio obejrzało go ponad 3 miliony widzów, a producentom od razu zamarzyła się kontynuacja projektu. “To był dokument, który miał pokazać przeciętnemu Japończykowi, dlaczego Polacy decydują się opuścić swój kraj i często bez znajomości języka wyjechać za granicę” – opowiada Kucaj. “Dla Japończyków sama idea emigracji jest egzotyczna. Chcieli zrozumieć, jak po rozszerzeniu Unii Europejskiej zmienił się kontynent oraz w jaki sposób ludzie zaczęli się przemieszczać, zostawiając za sobą rodziny i przyjaciół”.

Oczywiście możecie powiedzieć, że czepiam się jakiegoś tam szczegółu, ale jeżeli czytujecie całe artykuły w ilościach powiedzmy … 90% pojawiających się danego dnia, to nie sposób nie zauważyć, że coś jest nie tak. A tymbardziej, jeżeli jedna linika kodu może coś poprawić to dlaczego tego nie zrobić. Zrzuty w 4′ech kolorach przed i po:

onet_oryginalny1onet_zmodyfikowany

Podobnie ma się sprawa z Wirtualną Polską … aczkolwiek informacje tam zamieszczane są tak krótkie, że zanim się zorientujemy, że można trochę poprawić odstępy między liniami artykuł się kończy. No cóż.

W przypadku Gazety i Interii doszukałem się tego (oczywiście w CSS’ach),  że chłopaki sprwujący pieczę nad wyglądem strony coś w tej sprawie zrobili. W Interii szybkie przestawienie z 17px na 19px w przypadku odstępu między liniami ORAZ odstępów między paragrafami na 19px (z 9′ciu … nie wiem z kąd wytrzasnęli taki numer …) znacznie poprawia “czytalność”. Proszę:

interi_oryginalnainteria_zmodyfikowana

Pomijam (chwilowo) kwestię użytych fontów w nagłówkach – przydały by się jednak jakieś sans-serif, ale jest to oddzielny temat.

Reasumując tą pobieżną analizę – trzymajcie się zasady:

Odstęp między liniami = wielkość czcionki tekstu * 1.62

a napewno artykuły na waszych stronach / blogach będzie się łatwiej czytało. Pamiętając oczywiście o tym, żeby treść była wartościowa.

Krótkie spostrzeżenie na temat jednego z moich ulubionych blogów – antyweb – wartościowy merytorycznie i pisany w ciekawy sposób – aczkolwiek: Grzesiek – zmień odstępy między liniami na większy  – jeżeli oczywiście chcesz się trzymać tej trochę przywielgaśnej czcionki 15px  – na 24px. Od razu przyjemniej.

Wracając do tematu. Liczba 1.62 nie wzięła się w sumie z nikąd. Zapoznajcie się z tym.  Większość z Was powinna to pamiętać jeszcze ze szkoły, ale mogę się założyć, że nauczycielka “wciskając” wam tę wiedzę nie wspomniała czegoś w stylu: uczcie się tego dzieciaki, bo przyda się kiedyś przy projektowaniu stron internetowych. Znajdźcie chwilę czasu, żeby poklikać też w tą. Nawet bez znajomości angielskiego zorientujecie się w czym rzecz.

Następnym razem zajmiemy się wykorzystaniem 1.62 przy projektowaniu “layoutów” do stron / blogów. Zobaczycie jak się sprawdza. Dla niecierpliwych znających angielski polecam artykuł ze smashingmagazine.

Zapraszam do komentarzy.

Popularity: 98% [?]

, , ,

Wpis opublikowany przez:

admin, który napisał jak do tej pory 28 posty na CSSElite.


Kontakt

Ilość komentarzy: 2

  1. x Says:

    Z Twoimi uwagami do odstępów jest trochę jak z pijanym kierowcą i gaśnicą. Grześkowi też są obce elementarne zasady ortografii, ale on przynajmniej skanerem poprawia te najbardziej trywialne błędy.

  2. admin Says:

    Bardzo mądry (przynajmniej mi na ręke) komentarz z Antyweb’u:

    ” Jeśli ktoś nie zna się na sprawach przedmiotowych to chociaż nad gramatyką może się po pastwić. Małostkowość czytelników polskich blogów mnie przeraża, bo na zachodnich blogach nie ma tego typu komentarzy, nawet gdy są straszliwe byki. A u nas cholera, wszyscy to niespełnieni poloniści:P”

Leave a Reply