Kolejne przykazania … czego nie powinno się robić na stronach. Część 1′a

Znalazłem ciekawy wpis na DailyBlogTips … http://www.dailyblogtips.com/43-web-design-mistakes-you-should-avoid/ – dla tych którzy nie mieli angielskiego i dla tych, którzy zajmują się stronami internetowymi – 43 pomyłki w przy projektowaniu stron.

Odwiedzający musi wiedzieć OD PIERWSZEGO wejścia gdzie trafił – strona musi być tak zrobiona, żeby odwiedzający w ciągu kilku (nawet mniej) sekund wiedział o czym jest strona – inaczej – straciliśmy go na zawsze.
Treść i elementy strony muszą być wyraźne i odróżniać się od siebie – pamiętajcie, żeby korzystać z nagłówków, list i skróceń. Strona to nie książka – zapomnijcie o dużych blokach tekstu.
Nie korzystaj z dziwnych nieczytelnych czczionek – czy to nagłówki, czy już nie daj boże (… którykolwiek) w treści – oczywiście trudno się oprzeć pokusie wstawienia jakichś fikuśnych czcionek, ale pamiętajcie, że strona ma przekazywać informacje.
… i z bardzo małych. Oczywiście moja przeglądarka ma opcję powiększania tekstu, ale to będzie ostatni raz kiedy ją odwiedziłem.
Nie otwieraj nowych okien przeglądarek. Sam kiedyś tak robiłem bo chciałem, żeby odwiedzający zawsze miał moją otwartą. BŁĄD!. Niech sam zadecyduje. W każdej przeglądarce jest opcja „back”, najczęściej bardzo wielka, tak więc odwiedzający jak będzie chciał to wróci.
… i nie zmieniaj ich rozmiarów. Wizytujący powinien kontrolować swoją przeglądarkę i tutaj nie ma dyskusji. To jest tak jak by ktoś przyszedł do Ciebie do domu jak oglądasz telewizję i przestawiał Ci telewizor i ustawienia …
Nie wymagaj rejestracji. Internet jest po to, żebym to ja szukał w nim informacji a nie odwrotnie. Nie zmuszaj odwiedzających do zostawiania maila itp. dotąd dopuki jest to niezbędne.
Nie wpisuj automatycznie na listy mailowe. Jeżeli wizytujący zarejestrował się to nie traktuj tego jako kolejny „klient”, którego można zasypać najnowszymi wiadomościami. Niezbyt dobra metoda na pozyskiwanie klientów.
Nie nadużywaj Flash’a. Flash może być uciążliwy – szczególnie jak się jeszcze musi wczytywć tygodniami. Oczywiście, jeżeli jakaś usługa nie może być dostarczona czy zobrazowana statystycznymi stronami, to ok.
Nie włączaj muzyki. Pamiętacie początki www ? Albo reklamy na polskich portalach ? Nie włącza się muzyki i koniec. Kropka.
… jak już musisz to niech odwiedzający ma kontrolę nad tym. Są takie sytuacje – oczywiście. Np. zapis przemówienia, ale w dalszym ciągu to odwiedzający ma zadecydować kiedy chce słuchać.
Zapomnij o stronie startowej, która przniesie odwiedzającego na stronę … startową. Im mniej kliknięć do treści – tym lepiej.
Upewnij się, że strona zawiera kontakt. Nie ma chyba nic gorszego jak brak takiej informacji. Możesz stracić okazję życia …
Zapomnij o migającym tekście … no chyba, że masz odwiedzających z 1996′go roku (jak ? Nie wiem …)
Unikaj dziwacznych URL’i. Raz, że pomaga to przy SEO, a dwa jak będe wpisiywał Twoją domenę to łatwiej mi będzie znaleźć treść, do której chciałem powrócić.

Oczywiście dla większości z was te wskazówki są oczywiste, aczkolwiek wiecie z własnego doświadczenia, że można natknąć się na takie różne kwiatki.

Póki co wracamy do pracy, a kolejna dawka przykazań już jutro.

Zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *